Wirus HIV i AIDS

Wirus HIV

Ludzki wirus niedoboru odporności, HIV (ang. human immunodeficiency virus) atakujący głównie komórki odpornościowe – limfocyty Th. W najprostszym skrócie zbudowany jest z kwasu rybonukleinowego, tzw. RNA, w istocie stanowiącego łańcuch różnych genów, czyli długą pozwijaną nić z materiałem genetycznym. Nić ta, zwinięta w kłębek, chroniona jest przed światem zewnętrznym otoczką z białka, które łatwo można ściąć i doprowadzić do jego rozpadu w temperaturze powyżej 50 stopni. Chcąc zneutralizować wirusa w warunkach zewnętrznych, wystarczyłoby polać płyny organiczne, w których jest on obecny, gorącą wodą. Do krwioobiegu nie możemy jednak wstrzyknąć gorącej wody, bowiem oprócz samego wirusa ścięłyby się także pozostałe białka w ludzkim organizmie, prowadząc do jego śmierci. Niektóre źródła podają, że poza organizmem wirus zdolny jest przeżyć nawet do kilku dni.

HIV przenoszony jest m.in. drogą płciową, podczas kontaktów seksualnych. Dostawszy się do organizmu osoby zdrowej i przeniknąwszy do krwi, niejako wbudowuje się niezauważony w DNA ludzkich komórek odpornościowych i pozostaje w nich utajony przez okres najczęściej kilku lat. W tym czasie ludzka zdrowa komórka, z „nieświadomie” zmienionym kodem DNA, namnaża wiriony wirusa. Kiedy już w organizmie powstanie ich duża ilość, rozpoczyna się etap zwany AIDS.


AIDS

Jest to tzw. zespół nabytego niedoboru odporności, będący końcowym stadium zakażenia HIV i charakteryzujący się niskim poziomem limfocytów Th w organizmie ludzkim. Skutkuje to zapadalnością na liczne choroby (nowotwory, grzybice, zapalenie płuc), mogące prowadzić do śmierci.


Zakażenie wirusem HIV poprzez kontakty seksualne wśród gejów

Niestety wskaźnik zakażeń wirusem HIV wśród homoseksualistów jest dość wysoki, szczególnie w krajach Europy zachodniej, na Ukrainie czy w Rosji. Wynika to m.in. z faktu, iż wielu ludziom wydaje się, że wirus HIV przedostaje się do organizmu jedynie poprzez seks analny, wobec tego użyta w czasie stosunku prezerwatywa stanowi stuprocentowe zabezpieczenie. Nic bardziej mylnego! Poza seksem analnym jest jeszcze wiele innych ryzykownych zachowań seksualnych, a sama prezerwatywa na członku w trakcie penetracji odbytu partnera nie musi wcale stanowić stuprocentowego zabezpieczenia, jeśli seks nie będzie uprawiany z głową. Prezerwatywa bowiem przy głębokich i gwałtownych ruchach może się zsunąć lub pęknąć, źle nałożona (z bańką powietrza w zagłębieniu na spermę) pęknie niemal na pewno, a wykonana z kiepskiego tworzywa jest w stanie przepuścić wiriony HIV, choć to ostatnie prawdopodobieństwo graniczy w zasadzie z cudem, wbrew temu, co podają w Internecie niektóre źródła. 

Otóż największe stężenie wirusa w organizmie męskim (bowiem ten nas interesuje) występuje w spermie i we krwi. Nikła ilość komórek z retrowirusem znajdować się będzie w ślinie, łzach, moczu oraz pocie, o ile w wydzielinach tych nie znajdzie się krew np. na skutek drobnych ran w jamie ustnej, spojówce oka czy np. w układzie moczowym. Należałoby więc unikać całkowicie kontaktu z dwoma pierwszymi płynami ustrojowymi, jak również nie dopuszczać do sytuacji, w jakiej którakolwiek z pozostałych wydzielin organizmu osoby zakażonej mogłaby się zetknąć z krwią osoby zdrowej. Mimo że owe pozostałe wydzieliny zawierają niskie stężenie wirusa, ich natychmiastowy kontakt z krwią, gdzie docelowo musi dotrzeć wirus, by doszło do zakażenia, jest ogromnie ryzykowny! Nie należy zatem nigdy dopuszczać do:

– sytuacji, w której osoba aktywna (mimo że partnerzy zabezpieczeni są prezerwatywą) nawilża odbyt pasywnego partnera „hektolitrami” własnej śliny. Jeśli ślina będzie zakażona i dojdzie (a niemal zawsze dochodzi) do mikro uszkodzeń błony śluzowej w odbycie partnera pasywnego, ryzyko zakażenia jest bardzo wysokie;

– sytuacji, w której uprzednio mając na rękach spermę partnera, po stosunku, wyschniętymi lecz nie umytymi dłońmi trzemy gwałtownie swędzące nas oczy. Spojówka oka jest bowiem bardzo delikatna, a cała okolica powleczona siateczką mikro naczynek krwionośnych, które zawsze pękają podczas tarcia;

– sytuacji, w której bez zabezpieczenia się prezerwatywą pozwalamy partnerowi aktywnemu na głęboki stosunek oralny. Jeśli partner jest zakażony i gwałtownie wprowadza penisa w gardło osoby zdrowej, może dojść do zakażenia poprzez mikro uszkodzenia błony śluzowej gardła. Pamiętać należy, że wirus jest obecny nawet w tzw. preejakulacie (śluzie, który wydobywa się z cewki jeszcze przed orgazmem);

– sytuacji w której łykamy czyjś ejakulat (spermę). Nigdy bowiem nie można mieć pewności, czy w jamie ustnej, krtani, przełyku bądź żołądku nie ma drobnych ranek (w żołądku mogą występować tzw. wrzody, czyli uszkodzenia błony śluzowej, często krwawiące). Jeśli rany nie występują, można mieć nadzieję, że upiecze nam się, jeśli podpuszczka i pepsyna zdąży „zeżreć” wszystek wirusa, nim pokarm wymieszany ze spermą trafi do wchłaniania jelitowego.


Współczesne leczenie AIDS

Geje, szczególnie młodzi, mający liczne kontakty seksualne, coraz częściej bagatelizują problem potencjalnego zakażenia wirusem HIV, przekonani, że taki wirus może im „naskoczyć”, bowiem istnieją już „nowoczesne” leki retrowirusowe. Faktycznie istnieją. Jednak mało kto z tych młodych ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że konieczność zażywania takich leków do końca życia to mniej więcej to samo, co chodzenie do końca życia na codzienną „chemioterapię”. Wystarczy teraz wyobrazić sobie i przywołać w pamięci obraz tego, jak czują się (i wyglądają) osoby chorujące na raka, które przechodzą leczenie tzw. chemią. Leki retrowirusowe to silna chemia, substancje trujące, które – oprócz zwalczania ciągle namnażającego się w organizmie wirusa HIV – niszczą również zdrowe ludzkie komórki i organy, przede wszystkim takie jak wątroba, serce, nerki oraz układ trawienny. Jeszcze jakiś czas temu wyniszczały ludzki organizm tak bardzo, że wiele zakażonych ludzi umierało nie z powodu oportunistycznych chorób wywołanych obecnością wirusa, ale śmierci niegdyś zdrowych organów. Wypada wobec tego zastanowić się, czy warto bagatelizować sprawę i pokładać nadzieję na zdrowe i długie życie w chemicznej truciźnie, która – o ile w XXI wieku już raczej nie zabije – to w najlepszym wypadku uczyni życie mało komfortowym, z wieloma dolegliwościami. Koncerny farmaceutyczne nie mówią o tym głośno, lecz taka jest prawda, moi drodzy, o której możecie się przekonać, jeśli trochę poszukacie w Internecie lub porozmawiacie z osobami seropozytywnymi. Stosujcie zawsze zabezpieczenie i uprawiajcie seks z rozwagą! 

  Rzeżączka

Co ją wywołuje?

Jest chorobą zakaźną przenoszoną głównie drogą płciową, wywoływaną przez gram-ujemną bakterię dwoinkę rzeżączki. Chorobę tę można stosunkowo łatwo wyleczyć poprzez krótką antybiotykoterapię. Bakteria rzeżączki znajduje się głównie w drogach moczowych chorego człowieka lub na zakażonych przez niego przedmiotach codziennej higieny, poza organizmem ludzkim ginie ona jednak w ciągu kilku godzin. U mężczyzn objawem zakażenia jest najczęściej ropny wyciek z cewki moczowej oraz pieczenie i ból przy oddawaniu moczu. Objawy choroby można jednak bardzo łatwo pomylić z zakażeniem tzw. chlamydią, wywołującą zapalenie cewki moczowej. Jeśli więc widzimy u siebie jakiekolwiek z tych objawów, najlepiej niezwłocznie udać się do lekarza dermatologa-wenerologa i skonsultować problem. Do dermatologa nie jest potrzebne żadne skierowanie od lekarza ogólnego.


Jak dochodzi do zakażenia?

Zakażenie następuje poprzez kontakt z genitaliami (ściślej: penisem) osoby zakażonej. W warunkach światła dziennego powinniśmy wizualnie umieć rozpoznać niepokojący, czerwony wygląd okolic cewki moczowej na żołędzi u zakażonego partnera lub zaobserwować wydobywający się z niej wysięk. Nie zawsze jednak zakażenie da się dojrzeć gołym okiem, wobec czego, chcąc uchronić się przed zarażeniem, należałoby całkowicie unikać bezpośredniego kontaktu z penisem partnera, co jest w zasadzie niemożliwe.

Leczenie

Na szczęście rzeżączka nie jest przypadłością trudną do wyleczenia. Po postawieniu diagnozy (czasem potrzebny jest wymaz z cewki) lekarz najczęściej przepisuje antybiotyk działający na bakterie gram-ujemne (penicyliny lub cefalosporyny) i napóźniej po dwóch tygodniach - po chorobie nie powinno być ani śladu. 

  Kłykciny kończyste

Co je wywołuje?

Zwane są inaczej brodawkami wenerycznymi, a przyczyną ich powstawania jest wirus brodawczaka ludzkiego HPV. Uwaga: infekcje wirusem HPV są jednym z najczęstszych schorzeń przekazywanych drogą płciową. Istnieje ponad 100 typów niniejszego wirusa, zaś 30 z nich przekazywane jest poprzez kontakty seksualne. Wirus ten jest również przyczyną powstawania raka szyjki macicy oraz innych nowotworów. Od chwili zakażenia wirusem do ujawnienia się zmian chorobowych może upłynąć nawet wiele miesięcy, a same zmiany chorobowe w przypadku mężczyzn to:

– małe grudki lub zmiany kalafiorowate w kolorze skóry lub szarym w okolicach odbytu a nawet w samym odbycie;

– małe grudki lub nawet zmiany kalafiorowate na skórze penisa, na napletku, a nawet na żołędzi;

– małe grudki lub zmiany kalafiorowate w innych partiach ciała: język, krtań, gardło, błony śluzowe – rzadkie przypadki.

Uwaga: Wielu młodych chłopców pod napletkiem, na obwodzie podstawy żołędzi ma liczne białe grudki wielkości główki od szpilki. Grudki te w żadnym razie nie są zmianą chorobową, lecz mogą być brane przez młodych ludzi za kłykciny. 


Jak dochodzi do zakażenia?

Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt analny (bez zabezpieczenia), oralno-analny, oralno-genitalny oraz poprzez dotykanie zakażonych części ciała partnera, a następnie przenoszenie drobnoustrojów rękoma na własne genitalia. By ustrzec się przed chorobą należy uważnie obserwować intymne miejsca partnera, w szczególności odbyt i penisa, oraz unikać przygodnych kontaktów pod osłoną nocy. Niebezpieczne praktyki: seks analny bez zabezpieczenia, rimming. Uwaga: niewielkie brodawki nie powodują z reguły żadnych dolegliwości, stąd wiele ludzi żyje latami z nieleczoną chorobą, zakażając innych.


Leczenie

W wielu przypadkach raz „złapany” wirus HPV zostaje w ludzkim organizmie do końca jego życia. Istnieją leki doustne podawane przy rozległych objawach zakażenia wirusem (te same lekarstwa, które zapisuje się na ospę), jednak jedynie w niewielkim stopniu czasowo redukują one liczbę wirusa w organizmie. By pozbyć się kłykcin kończystych, trzeba niestety zastosować bardzo drogie płyny, kupowane w aptekach na receptę, które „wyżerają” zmiany brodawkowe. Można też w gabinecie chirurgiczno-dermatologicznycm poddać się laserowemu wypaleniu zmian lub wycięciu ich metodą klasyczną. Niestety, po jakimś czasie zmiany znowu odrastają. Zdarza się na szczęście, że organizm ludzki robi nam miłą niespodziankę i nie wiedzieć kiedy udaje mu się uporać z wirusem.


Testy

Na obecność HPV można zrobić proste testy z krwi w każdym laboratorium diagnostycznym. 

  Pozostałe choroby

Zapalenie wątroby wywołane wirusem HCV

Do zakażenia wirusem HVC dochodzi głównie przez różne kontakty analne lub kontakt z krwią osoby zakażonej. Najgroźniejsze są kontakty analne bez zabezpieczenia oraz tzw. rimming (lizanie odbytu). Od chwili zakażenia mija często wiele lat, nim wirus zacznie robić spustoszenia w organizmie. 


Kiła

Inaczej syfilis. Obecnie nie występuje tak często. Wywołuje ją tzw. krętek biały, z którym walczy się za pomocą długiej antybiotykoterapii. Do zakażenia może dojść przez różne kontakty seksualne. Od chwili zakażenia kiła pozostaje w organizmie utajona, a zarażony nią partner seksualny nie ma żadnych cielesnych oznak choroby. Dopiero w kolejnych etapach, po kilku latach, dochodzi do wyraźnych zmian skórnych i wewnątrzustrojowych w różnych miejscach ciała.


Wirus opryszczki oraz chlamydia

To kolejne drobnoustroje przenoszone m.in. drogą płciową. Nie stanowią zagrożenia życia. Wirusa opryszczki rzadko da się wyeliminować z organizmu, zaś chlamydię można skutecznie leczyć. 

Choroby weneryczne

Zanim przeczytasz o chorobach, zajrzyj również na podstronę główną 

Na niniejszej podstronie znaleźć można odpowiedzi na następujące pytania:

1.
Co to jest wirus HIV i jak działa?

2.
Co to jest AIDS?

3.
Jak gej może zarazić się HIV przez seks?

4. 
Jak wygląda współczesne leczenie AIDS?

5.
Co to jest rzeżączka?

6.
Jak można zarazić się rzeżączką?

7.
Jak leczyć rzeżączkę?

8.
Co to są kłykciny kończyste?

9.
Jak leczyć kłykciny kończyste?

10.
Jak dochodzi do zakażenia kłykcinami?

cdn.

Zapoznaj się z całym tekstem, jeśli pragniesz uzyskać odpowiedź na każde z wyżej postawionych pytań. Zdobywaj wiedzę, lecz stosuj się do mojej maksymy, która brzmi:

„Niech każdy z nas podpiera się wiedzą, lecz niechaj stoi na własnym rozumie.”
Kreator www - przetestuj za darmo