Z faktografii związków jednopłciowych

Związek społeczno-emocjonalno-erotyczny między dwojgiem ludzi jest instytucją niezwykle cenną i istotną w każdej kulturze, zatem od zarania dziejów ludzie łączą się w pary, nie tylko po to, by przyczyniać się do wzrostu wskaźnika urodzeń (prokreacja), ale nade wszystko po to, by najprościej rzecz ujmując iść przez życie razem. Tak bowiem ukształtowana jest psychicznie większość z nas, bez względu na seksualną tożsamość i przynależność kulturową.


Czy w zamierzchłych czasach zawierano związki jednopłciowe?

Nie powinno więc dziwić, że już w czasach starożytnych występowało zjawisko zawierania formalnych związków między osobnikami tej samej płci, a wzmianki o tym można odnaleźć w zapiskach z Krety (VII w.p.n.e.) oraz ze starożytnego Rzymu. Związki tego rodzaju zawierano także (co może dziś wprowadzać w zdumienie) w pierwotnych wspólnotach chrześcijańskich, jednakże wraz z rosnącymi problemami ekonomicznymi i politycznymi niektóre mniejszości społeczne stawały się celem ataków przez Cesarstwo Rzymskie, a później kościół katolicki. W dokumentach średniowiecznych również odnajdujemy zapis dotyczący zawarcia małżeństwa jednopłciowego między dwoma mężczyznami z hiszpańskiej Galicji (1061 r.), który odnaleziono w klasztorze San Salvador de Celanova (małżeństwa tego udzielił katolicki kapłan).

Oczywiście późniejszy dyktat kościoła katolickiego w krajach Europy, a następnie obu Ameryk, całkowicie wykorzenił z myśli społecznej jakiekolwiek inicjatywy związane z zawieraniem tego rodzaju związków i de facto przez następne stulecia, aż do schyłku XX wieku, kraje wyrosłe na kulturze judeochrześcijańskiej (również kraje Islamu) stały się niejako ołtarzami, na których ślubu udzielano tylko i wyłącznie osobom odmiennej płci.


Obecny obraz związków jednopłciowych na świecie

Obecnie istnieje na świecie wiele państw, które – bez względu na występujące w nich religie – zezwalają na zawarcie między dwiema osobami tej samej płci bądź to tzw. związku partnerskiego, bądź dosłownie – małżeństwa. Zaprzysiężenia w tego rodzaju instytucjach społecznych odbywają się jednak prawie wyłącznie na drodze świeckiej, najczęściej w urzędach stanu cywilnego. Pierwszym z tych krajów była Dania, która w roku 1989 zalegalizowała tzw. związki jednopłciowe, z kolei pierwszym państwem, które postawiło na tzw. małżeństwa – była Holandia (2001). Dzięki postępowi krajów Europy zachodniej w drugiej dekadzie XXI wieku świat może się już poszczycić bodajże blisko dwudziestoma państwami zezwalającymi osobom tej samej płci na zawieranie małżeństw oraz jeszcze liczniejszą grupą państw, gdzie dopuszcza się przynajmniej tzw. związki partnerskie. Nasi bliscy zachodni sąsiedzi (Czechy, Niemcy czy Austria) – zezwalają na tzw. związki. Nieco odleglejsi (Francja, Hiszpania, Wielka Brytania, Portugalia czy Szwecja) – posunęli się o krok dalej w postępowości i pozwalają swoim obywatelom homoseksualnym na zawieranie związków identycznych jak pary heteroseksualne (małżeństwa).


Związki jednopłciowe w Polsce

W Polsce sytuacja prawna osób LGBT jest jeszcze „sto lat za murzynami”. Ten ultrakatolicki kraj, w którym zaściankowość, pruderia i hipokryzja największej instytucji wyznaniowej, jaką jest kościół katolicki, wiodą prym w dziedzinie „rządu dusz” i skutecznie bałamucą uciśnione ideologicznie społeczeństwo, nastawiając je przeciwko ogólnospołecznej aprobacie dla związków jednopłciowych, bez względu na ich formę czy kształt prawny. Pierwsza próba przedstawienia projektu ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskich miała w naszym kraju miejsce w roku 2004, a jej inicjatorką była prof. Maria Szyszkowska. Niestety w ówczesnym Sejmie IV kadencji projekt ten nie doczekał się samego głosowania, dzięki „niefrasobliwości” marszałka Sejmu, Włodzimierza Cimoszewicza, który po prostu nie wprowadził projektu do porządku obrad. Niespełna dziesięć lat później (2013), rząd Platformy Obywatelskiej wysunął kolejny projekt podobnej ustawy, tym razem wprowadzony do porządku obrad sejmu, jednakże głosami większości samej PO oraz PIS czy PSL, projekt ten został odrzucony. Ówczesny minister sprawiedliwości, o poglądach zdecydowanie konserwatywnych, argumentował z mównicy sejmowej tuż przed poddaniem ustawy do głosowania, iż wszystkie zawarte w niej punkty są niezgodne z artykułem 18. Konstytucji Rzeczypospolitej [całkowity absurd wynikający ze stronniczości]. Tym samym Polska – jako tzw. zielona wyspa na mapie gospodarczej Europy – stała się jednym z ostatnich krajów Unii Europejskiej, w którym status prawny osób LGBT pozostaje w dalszym ciągu nieuregulowany, a archaicznie interpretowane dogmaty i zapisy biblijne kościoła katolickiego trzymają nadal w swej niewidzialnej prawicy tzw. „rząd dusz”. 

Związki

Na niniejszej podstronie znaleźć można odpowiedzi na następujące pytania:

1.
Czy dawno temu zawierano związki jednopłciowe?

2.
Jakie związki jednopłciowe dopuszcza się w innych krajach?

3.
Czy w Polsce istnieją formalnie związki jednopłciowe?

cdn.

Zapoznaj się z całym tekstem, jeśli pragniesz uzyskać odpowiedź na każde z wyżej postawionych pytań. Zdobywaj wiedzę, lecz stosuj się do mojej maksymy, która brzmi:

„Niech każdy z nas podpiera się wiedzą, lecz niechaj stoi na własnym rozumie.”

Powieść gejowska

Wszystkich Czytelników serwisu zapraszam do zapoznania się z nową polską powieścią gejowską pt. LEMON. Szczegóły na stronie autora.
Kliknij na okładkę!

O autorze

Imię i nazwisko:
Alexander Haus

Wykształcenie:
wyższe

Ukończony kierunek:
filologia (specjalność: językoznawstwo)

Wykonywane zawody:
redaktor, pisarz, tłumacz

Adres mailowy:
alexanderhaus@interia.pl


Strona autora:
www.alexanderhaus.manifo.com
Darmowe strony internetowe dla każdego